Chciałbym serdecznie podziękować Rafałowi, Panu Zdzisławowi i Panu Kazimierzowi. Podziękowania należą się tym szczególne,że moja sytuacja była naprawdę trudna. Początek mojej historii z prawem jazdy sięga listopada POPRZEDNIEGO roku ( obecnie jest grudzień), wtedy to zacząłem kurs w Warszawie. Aby nie długo nie nudzić, powiem tylko, że zostałem potraktowany tam po macoszemu, a moi warszawscy insruktorzy traktowali lekcje jako przykry obowiązek. Na szczęście po kilku niezdanych egzaminach w stolicy, kolega polecił mi szkołę Pana Zdzisława w Łomży. Tutaj spotkałem się z zupełnie innym podejściem Rafał, Panowie Zdzisław i Kazimierz nauczyli mnie naprawdę bezpiecznie i dobrze jeździć. Zwracali uwagę na moje błędy, jednocześnie mówiąc mi w jaki sposób mam zrobić coś dobrze (a nie ochrzaniając jak robi to wielu insruktorów). Dzięki nim w krótkim czasie NAUCZYŁEM SIĘ CAŁKIEM POPRAWNIE I BEZPIECZNIE JEŹDZIĆ SAMOCHODEM, CO W OCZYWISTY SPOSÓB PRZEŁOŻYŁO SIĘ NA WYNIK EGZAMINU. Moja teoria była ważna do 14 grudnia … do jutra, dziś zdałem. Dzięki ludziom nauczającym w tej szkole jazdy będę miał spokojne święta, bez myślenia o prawie jazdy. JESZCZE RAZ DZIĘKUJĘ WAM. Adam

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wprowadzić prawidłowy adres e-mail.
You need to agree with the terms to proceed

Menu